11.08.2013

i'm flower

Z kobietami, jak z kwiatami,
trzeba je pielęgnować, wtedy kwitną.




Rozmarzona, zakochana, pełna blasku i uroku. Dojrzewająca, czasami opadająca z sił. Oczekująca na orzeźwienie, na słońce, na deszcz. Owiana wiatrem i otulona promieniami. 
Jak i  kwiat, tak i kobieta. Pełne piękna, pełne energii, pełne zapachu.

Kwiaty towarzyszą Nam tego lata bez przerwy. Jako wazon pełen kwiatów, łąka rozsiana kwiatami. Tego sezonu to nierozłączna część mojej garderoby. Wzór kwiatowy pojawia się bardzo często na moich sukienkach i bluzkach. Moje poczucie kobiecości odnajduje się w Nich doskonale. Choć szkockie lato już nam pomału przemija, to mam nadzieję, że motyw kwiatowy nie zniknie z mojej garderoby. Dziś ubrana w drobne kwiatuszki, czułam się, jak motylek.
Obyście i Wy, wybierając motywy kwiatowe, czuły się piękne!

marynarka / jacket atmosphere
bluzka / shirt zara
spodnie / jeans new look
torba / bag atmosphere
buty / shoes graceland


Każdy z nas nosi piękno w sobie!
Uśmiechaj się każdego dnia, jesteś jedyna, niepowtarzalna, więc bądź szczęśliwa!
xoxo annie



6.08.2013

street festi part two




 Taki kangur, rzec by można,
To istota czworonożna,
Ale gdy go puścić w ruch,
Nóg używa tylko dwóch.


Można by rzec, że zwariowałam, choć może to i prawda!  
Dziś przedstawiam Wam mix zdjęć naszej trójki z weekendowego, słonecznego dnia.
Po całym tygodniu pracy, dzień okazał się rewelacyjną formą odpoczynku. Najpierw zwiedziliśmy, ja (przepychająca się łokciami w środku tłumu) robiłam zdjęcia, a Moi towarzysze poszukiwali w tym czasie smakołyków i czegoś nowego, czegoś co jeszcze nie zdarzyło Nam się zjeść!
Zadanie okazało się naprawdę ekscytujące!
Wierzcie lub nie, ale jedliśmy burgery z kangura! 
Och, było to bardzo szalone. Zapewne wielu z Was krzywi się na samą myśl, i zastanawia, jak można uciec się do takiego czegoś podobnego. 
Sama nie jestem w stanie zrozumieć pobudek, które mną wtedy kierowały, ale życie ma się tylko jedno! Ja spróbowałam, ale drugi raz nikt mnie do tego nie namówi.
Enjoy!
                                                                            
Kraby wyglądały bardzo apetycznie, ale zostałam przegłosowana.
I tym sposobem stoimy przed stoiskiem z burgerami!


Sendi w tym momencie, wyobraziła sobie skaczącego kangura!
Ale co tam, zajada się dalej!
Wiele sprzecznych uczuć...!
 

Mój włoch najedzony i zaczytany!

Mam nadzieję, że zaostrzyliście apetyt i przypadła Wam do gustu fotorelacja w moim wydaniu! :)

xoxo annie 

5.08.2013

street festi part one



Czasem słońce, czasem deszcz - po raz kolejny witamy w Aberdeen.

Chciałabym Wam przedstawić, jedną z moich ulubionych imprez w naszym mieście.
International Street Market, to impreza odbywająca się od pt do nd, kilka razy w roku. 
Zrzesza ona sprzedawców z całego świata. Każdy "łasuch" i poszukiwacz smaków znajdzie tu coś dla siebie!
Atmosfera jest bardzo pozytywna i choć zazwyczaj przychodzi mi, w niej uczestniczyć tylko jeden dzień, to zapewniam Was, że jest to zawsze wielka przyjemność pełna niespodzianek!

Moi drodzy! 
Zabieram Was w tą podróż, mam nadzieję, że spodoba Wam się moja fotorelacja.
Enjoy!



POLISH BARBECUE
 Tylko Nam dobrego, polskiego piwka zabrakło :)

BALTIC AMBER JEWELLERY
Nasz kraj, w bursztynowym odcieniu!

 FLOWERS FROM HOLLAND


DUTCH PANCAKES
 Hmm... Dużo nutelli! Mniam!

 WELSH HOUSE

GERMAN WURST

ITALIAN CHOCOLATE



 ITALIAN OLIVES

 FRENCH MERINGUE
 FRENCH CHEESE

TURKICH DELIGHT & NOUGAT


SPANISH FOODS

ROMANIAN TORITOS

 SLOVAKIA WOODEN

AUSTRALIAN BURGERS

 Hmm... Oglądamy kangura?! :)

SCOTCH PRODUCTS






OPRÓCZ TEGO:




Mam nadzieję, że nie zanudziłam Was i ilość zdjęć, nie jest przesadzona! Jest ich mnóstwo, ale tylko tak mogłam przekazać urok festynu. 
Jutro zapraszam na part two, będzie trochę o KANGURZE! 
Cheers! 

xoxo annie